czat nie wiedział, lecz powiedział, a to było tak…

Kiedy pojawił się chat GPT, ktoś porównał go do szwagra na imieninach, który mądrzy się na każdy temat, chociaż najczęściej bredzi. Nie za wiele się zmieniło! Może nie użyłbym dziś słowa “najczęściej”, ale szwagruje na tyle często, że trudno mu zaufać, zwłaszcza, gdy pytam o rzeczy, o których nie mam zielonego pojęcia i brakuje mi choćby wstępnych kompetencji do odsiania bzdur. Czy w ogóle można dziś używać AI do poważnych zadań?

Można. Gdyby to było złe, to Cthulhu by inaczej świat stworzył. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie są granice i zachować rozsądek.

  1. Dziel zadania na kawałeczki. Nie oczekuj, że AI zbuduje Ci aplikację za jednym czy nawet pięcioma zamachami. Albo że poprowadzi Twoją sprawę w sądzie. Było już parę takich spektakularnych fejli (pardon my French). Zlecaj małe zadania, samodzielnie łącz wyniki w całość.
  2. Staraj się rozumieć. Ludzie, komunikując się, przyjmują wiele ukrytych założeń, których nie przekazują wprost. To samo dzieje się przy pisaniu prompta: Twój czat tych założeń nie zna i często dostarcza wyniki tylko pozornie sensowne. Ty jesteś od tego, żeby to ocenić.
  3. Przerywaj, zaczynaj od nowa. LLM fiksuje się na kontekście i z trudem wychodzi ze ślepych uliczek. Warto szybko reagować i nie pozwalać kończyć czegoś, co jest ewidentnie nieprawidłowe.
  4. Sprawdzaj źródła. Jeśli badasz jakiś temat dogłębnie, źródła podane przez czata mogą być doskonałym punktem wyjścia; jeśli sprawdzasz coś tylko pobieżnie, to weryfikuj choćby wyrywkowo, żeby upewnić się, że czat nie konfabuluje.
  5. Używaj jako inspiracji, nie jako wyroczni. KIedy poruszasz się po nieznanych wodach, czat może być kompasem; dostarczy Ci fachowego słownictwa i pomysłów, na które trudno wpaść samemu – ale rzadko są to gotowe rozwiązania.
  6. Traktuj LLM jako dodatkowe narzędzie, a nie jako uniwersalny klucz do wszystkiego. Jeśli nie kodujesz, ale np. szukasz konkretnych informacji, pamiętaj o istnieniu wyszukiwarek, one wciąż robią kolosalną robotę.
  7. Nie zakładaj ścisłości. To jest maszynka probabilistyczna, nie jest niezawodna, a czasem po prostu zmyśla. To model językowy, a język to nie jest całość poznania – jest jeszcze logika czy matematyka. Używaj LLM tam, gdzie konkretne cyferki nie są krytycznym elementem, gdzie ważniejszy jest ogólny obraz, niż szczegóły.
  8. I nigdy, przenigdy nie używaj LLM do komunikacji z innymi ludźmi. Twoje maile i posty na soszialach mają wyrażać Ciebie, a nie maszynę. To naprawdę widać, słychać i czuć, jeśli z tyłu stoi jakieś GPT. A jeśli uważasz, że LLM naprawdę jest w stanie Cię w tym zastąpić – to chyba musisz bardzo poważnie przemyśleć swoją przyszłość. Może, hm, rękodzielnictwo?

Ten post jest wyłącznym produktem działania białka, obrazek wymyślony białkiem, ale promptowany-LLMowany.

siała baba mak
Picture of Piotr Leszczyński

Piotr Leszczyński

W Syndatis - dyrektor, czasem zarządzający, a czasem kreatywny.

Więcej Aktualności

Siała baba mak

czat nie wiedział, lecz powiedział, a to było tak… Kiedy pojawił się chat GPT, ktoś porównał go do szwagra na imieninach, który mądrzy się na

Więcej >

Do macierzy!

Składasz skomplikowane zamówienie – nierówno podzielone na pięć różnych budżetów. Okazuje się, że każdy budżet ma swoje reguły i drabinkę limitów akceptacyjnych. Co robisz? Rozsyłasz

Więcej >

O uprawianiu rozsądku

Na pierwszy rzut oka najnowsze osiągnięcia są spektakularne: Cursor ogłasza, że autonomiczny AI postawił przeglądarkę internetową, Anthropic chwali się sztucznym kompilatorem C. No XXI wiek

Więcej >